Firma CEntrance od dawna nie jest nowym graczem na światowym rynku motoryzacyjnym. Na uznanie i zaufanie audiofilów zapracowała nie ilość, ale jakość - nowe produkty firmy nie pojawiają się często, ale od razu jest to cenione rozwiązanie, które oferuje niezmienną jakość, ale różni się zestawem funkcji, a także scenariuszem użytkowania. Teraz producent, nie spiesząc się i nie reklamując na każdym rogu przed oficjalną premierą, po cichu wypuścił urządzenie, o którym dziś opowiemy - CEntrance MixerFace R4. Tym razem jednak postanowiono zmienić punkt ciężkości z wypalonych po brzegi audiofilów na melomanów z długimi trasami koncertowymi - to urządzenie jest bowiem przeznaczone przede wszystkim do nagrywania dźwięku, o czym świadczy dopisek na obudowie - mobilny interfejs do nagrywania. Rzeczywiście, jeśli nagrywasz dźwięk w podróży, ważne stają się rozmiary, waga i ergonomia, a także źródło zasilania, ponieważ nie zawsze można znaleźć gniazdko w pobliżu, a gdy urządzenie działa na baterii laptopa, nagrywanie może zakończyć się znacznie wcześniej niż planowano. Dzięki doświadczeniu w dziedzinie audio firma CEntrance stworzyła tak kompaktowe i samodzielne urządzenie, jak to tylko możliwe. Tak się składa, że nie jestem muzykiem, więc recenzja tego urządzenia będzie krótka.

W istocie R4 jest przenośnym interfejsem audio 2x2. Jednak jako główny atut domowego studia R4 również radzi sobie całkiem nieźle - ale nie wtedy, gdy wymagania użytkownika nie są profesjonalne. Obsługiwany jest zapis 16-, 24- i 32-bitowy z częstotliwością próbkowania 44,1 kHz, 48 kHz, 88,2 kHz, 96 kHz, 176,2 kHz i 192 kHz. Interfejs urządzenia jest bardziej zbliżony do miksera, dzięki czemu nagrywanie i monitorowanie jest bardzo łatwe i intuicyjne.

Na panelu przednim znajduje się 6 pokręteł sterujących.

Każdy kanał ma własny korektor (oznaczony odpowiednio jako Gain 1 i Gain 2) dla zainstalowanych przednich wzmacniaczy mikrofonowych. Pomaga on kontrolować wzmocnienie w celu odfiltrowania szumów zewnętrznych przez światło sygnałowe. Gdy sygnał przekracza poziom -40 dB, zapala się czujnik obecności sygnału, przy -6 dB jest on nieaktywny. Kanały mają korektory do wyboru impedancji oraz filtry HF. Ponadto każdy kanał ma pokrętło Kanał/USB do regulacji ilości sygnału wejściowego proporcjonalnie do sygnału wprowadzanego podczas monitorowania nagrywania. Pokrętło Aux 3/4 służy do sterowania ilością sygnału z wejścia stereofonicznego miksowanego z dwoma głównymi kanałami wejściowymi, co umożliwia nagrywanie, miksowanie i monitorowanie dźwięku z zewnętrznego źródła. R4 miksuje wejścia 1/2 z wejściami Aux 3/4 i można nagrywać dwa kanały jednocześnie w stereo lub jako dwie ścieżki mono. Monitor" steruje poziomem wyjściowym złącz TRS oraz poziomem głośności słuchawek. Stosunkowo niewielki rozmiar urządzenia zapewnia wiele opcji połączeń dzięki 4 wejściom analogowym, 6 wyjściom i portowi micro-USB do obsługi cyfrowych We/Wy. R4 można podłączyć zarówno do komputerów, jak i do urządzeń przenośnych. Sterowniki ASIO nie są rzadkością i można je pobrać z oficjalnej strony producenta. Do sygnalizacji stanu naładowania akumulatora R4 posiada wskaźniki diodowe. Deklarowana trwałość akumulatora wynosi 7-8 lat. Do ładowania i podłączania służą różne porty, dzięki czemu możliwe jest korzystanie zarówno z urządzeń stacjonarnych, jak i przenośnych. Urządzenie można zamocować na statywie.

Nie będę opisywał wszystkich dostępnych wejść i wyjść, wszystko jest opisane w instrukcji obsługi, skupię się tylko na niektórych momentach. Urządzenie ma wiele przełączników - są one całkowicie zagłębione w obudowie, podczas użytkowania lub transportu blokowanie i przypadkowa zmiana ustawień nie będzie działać, Jednak do włączania tej lub innej pozycji potrzebne jest zwykłe narzędzie - moje paznokcie nie działały, potrzebowałem spinacza do papieru lub czegoś podobnego. W polskich warunkach trzeba o nią dbać.

Urządzenie wyposażono w dwustopniowy analogowy przedwzmacniacz Jasmine Mic Pres zapewniający wysoki zakres dynamiki podczas nagrywania oraz zasilanie phantom 48V umożliwiające integrację z dostępnymi na rynku mikrofonami pojemnościowymi. Na tylnym panelu znajdują się przełączniki służące do włączania i wyłączania zasilania phantom power.

Nie jestem jednak muzykiem, więc nie będę się zagłębiał w opis scenariusza użytkowania urządzenia, a w każdym razie zainteresowałem się nim wyłącznie ze względu na audiofilię. Zgadzam się, że błędem jest ocenianie takiego urządzenia tylko z punktu widzenia jakości dźwięku, jednak nie w tym celu zostało ono stworzone, ale audiofile to dzicy ludzie, a cały tekst napisałem z myślą o tych, którzy audiofilami nie są.

Abstrahując więc od formatu i scenariuszy użytkowania, chodzi o dźwięk. Ci, którzy kiedykolwiek używali lub słuchali jakichkolwiek urządzeń firmy CEntrance, podobnie jak ja, prawdopodobnie zauważyli pewne nieodróżnialne cechy - pełne i ciepłe brzmienie. Czasami brakuje mu akcentu makro, zapominając o mikrokontrastach i szczegółach, ale jednocześnie wykazuje dobrą równowagę. Tym razem dźwięk CEntrance nie ulega pogorszeniu.

Głośniki niskotonowe mają dobre rozciągnięcie w dół, bogatą fakturę, kontrolę basu - są wciąż zaakcentowane, co tworzy ten sam ciepły i przyjemny dźwięk, a jednocześnie bez oczywistej tendencyjności, dzięki czemu dźwięk ma wymaganą wagę i objętość.

Średnie tony mają dobrą szczegółowość, są emocjonalne i dobrze wyrażone, z dobrą kontrolą i lokalizacją. Jest to jednak w pewnym sensie oczekiwane - większość informacji mieści się w tym przedziale, a producenci nauczyli się je dobrze przygotowywać.

Najwięcej pytań dotyczyło oczywiście głośnika wysokotonowego. Nie, wszystko jest tu dobre, jeśli chodzi o naturalność, kontrolę i przenoszenie podtekstów, ale dla mnie były one raczej zachęcające - jednak zakres jest całkiem niezły jak na swoją cenę i sprzężenie.

Podsumowując, wymagając urządzenia do nagrywania dźwięku w grzecznych warunkach i pracując nad nim w domu, urządzenie było bardzo przyzwoite - dobry przyjazny i intuicyjny interfejs, dobry dźwięk, rozsądna cena. Jednak jako audiofil wolałbym raczej urządzenie bardziej zorientowane na tego typu odbiorców.